Izabella i Artur – sesja w sadzie

Iza z Arturem zdali się na mnie co do miejsca sesji. Trochę czasu zajęło, zanim znalazłem idealne dla nich miejsce. Początek sesji był dość deszczowy, ale przeczekaliśmy deszcz i potem było już tylko lepiej.

Jak oceniacie efekty sesji?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*